Archive

For Luty, 2009

Opcje walutowe

No Comments

Opcja walutowa (ang. fx option, currency option) to umowa zawarta pomiędzy nabywcą (kupującym) a wystawcą (sprzedającym), według której nabywca ma prawo a nie obowiązek do kupna albo sprzedaży określonej ilości waluty CUR1 za walutę CUR2 według określonego kursu bazowego w uzgodnionym dniu lub jakimś odcinku czasu. Za zakupione prawo nabywca płaci wystawcy premię (ang. premium), ponieważ wystawca w ten sposób zostaje zobowiązany do realizacji prawa nabywcy.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Opcja_walutowa

Ostatnio w mediach zrobiło się głośno o stratach polskich przedsiębiorców na opcjach walutowych. Było to oczywiście powiązane z dynamicznym osłabianiem się złotówki, która w szczytowym momencie kosztowała 1/3 EUR. Jak się okazało polscy przedsiębiorcy kupowali opcje walutowe w momencie gdy złotówka kosztowała 1/3 EUR, dlaczego? Tego nie wie nikt włączając w to przedsiębiorców, którzy tak naprawdę są w wielu przypadkach rządowymi przydupasami. Trzeba zaznaczyć, że opcja walutowa to instrument finansowy w dużym stopniu o charakterze spekulacyjnym. Jeśli ktoś decyduje się brać w udział w spekulacjach to musi się liczyć z ryzykiem straty a grę na opcjach bez odpowiedniej wiedzy i przygotowania merytorycznego śmiało można przyrównać do gry u bukmachera, gdzie szczęście lub jego brak są jedynym czynnikiem determinującym stopę zwrotu.

Najbardziej żałosne w całej tej sytuacji jest jednak to, że rządowych przydupasów rząd próbuje chronić cedując odpowiedzialność na banki. Jeśli ktoś się nie zna na opcjach i mechanizmach rynkowych, rynku pieniężnym itp. to gra na opcjach jest czystym hazardem z tym, że cudowni panowie prezesi zwani przedsiębiorcami często tracą nie swoje lecz państwowe pieniądze o czym media już nie wspominają – bo w/g nich winne są wszystkiemu banki i samozwańczy doradcy finansowi, którzy tak naprawdę byli i są sprzedawcami nęconymi prowizjami. Oczywiście nie pozostają oni bez winy jeśli świadomie nie mówili klientowi o ryzyku. Jednak nikt rozsądny nie podpisze umowy nawet jej nie czytając a tym bardziej nie rozumiejąc. Jeśli tak było to dowodzi to tylko niekompetencji tych ludzi.

Co do banków. To trzeba wziąć pod uwagę, że są to potężne komercyjne instytucje finansowe. A znaczenia słowa komercja chyba nie muszę wyjaśniać. Banki mają to przewagę, że mogą bezpośrednio manipulować rynkiem walutowym oraz po drugie mogą także kształtować postawy społeczne poprzez raporty analityków. Jeśli bank wywierał naciski na analityków żeby głosili, że np: złotówka dalej się będzie umacniać i żeby kupować opcje walutowe a z drugiej strony robił ruchy na rynku w stronę całkiem odwrotną mając na uwadze właśnie wspomniane opcje walutowe z których realizował niebotyczne zyski to macie odpowiedź na pytanie dlaczego banki są komercyjne i dlaczego nie chcą udzielać kredytów bo znalazły sobie nowe źródło dochodów zwane opcjami.

Blue Taste Theme created by Jabox